W niedzielę (18.11) przed kościołem zbiórka do puszek na pomoc dla rodzin w Syrii w ramach akcji „Rodzina Rodzinie” prowadzonej pod patronatem Caritas. Po zakończeniu poprzednich zbiórek pozostało ponad 15 tys. nadwyżki. Wraz z rodzinami podjęliśmy decyzję, by dalej kontynuować tą potrzebną i szlachetną akcję. Już otrzymaliśmy kolejnych siedem rodzin, które objęliśmy patronatem na kolejne 6 miesięcy. Z nadwyżki zostały już wpłacone kwoty za 3 miesiące.

RODZINA RODZINIE – pomoc rodzinom w Syrii

  1. MGRDICH BOYAJIAN i HASMIG to starsze, chrześcijańskie i ormiańskie małżeństwo mieszkające w Aleppo. Starsi ludzie w Aleppo żyją w dramatycznych warunkach. Z powodu wieku i bezrobocia nie mają pracy, nie mają też żadnego wsparcia socjalnego i medycznego.  Wymagają leczenia, potrzebują też środków na żywność, prąd i wodę, które w Aleppo są płatne. Pomagają im jedynie sąsiedzi i wierni kościoła, do którego uczęszczają. Z trudem myślą o dalszym życiu w obliczu zbliżającej się zimy w Aleppo podczas której temperatury spadają poniżej zera.
  1. JEAN BALI ma 66 lat i mieszka w Aleppo z żoną OJENI lat 56. Rodzina tego małżeństwa zaginęła w czasie działań wojennych. Należą do kościoła ormiańskiego. Jest to bardzo biedna rodzina bez źródeł dochodu ponieważ los ich dzieci nie jest znany. Od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody.
  1. DZOVINAR CHARKIAN ma 57 lat i mieszka w Aleppo z bratem  HAYGUHI lat 51. Rodzina tego rodzeństwa zaginęła w czasie działań wojennych. Mężczyźni nie mają pracy oraz świadczeń emerytalnych. Brak pracy jest niezwykle destrukcyjny dla psychiki człowieka, który boryka się z trauma wojenną. Należą do kościoła ormiańskiego. Od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody.
  1. MIHRAN LEPEJIAN ma 50 lat i mieszka w Aleppo z żoną NAYIRI lat 38. Rodzina tego małżeństwa zaginęła w czasie działań wojennych. Należą do kościoła ormiańskiego. Jest to bardzo biedna rodzina bez źródeł dochodu ponieważ w Syrii nie ma pracy. Od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody.
  1. NAZELI HAMAMJIAN jest wdową i ma 69 lat. Jest chrześcijanką, ormianką mieszkającą w Aleppo. Opiekuje się nią 47-letni syn KEVORK. Nie ma pracy. W Aleppo panuje ogromne bezrobocie. KEVORK zmaga się z traumą wojenną. Ich bliscy w dużej mierze emigrowali. Nie stać ich na zakup wody i prądu, nie mówiąc o leczeniu, które podtrzymuje życie matki. Rodzina przeżywa bardzo trudny czas, wsparcie i poczucie bliskości drugiego człowieka jest jej niezwykle potrzebne. W Aleppo od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody.
  1. RITA KHECHO ma 38 lat i mieszka w Aleppo z siostrą  VIKTORIĄ lat 35. Rodzina tego rodzeństwa zaginęła w czasie działań wojennych. Kobiety nie mają pracy ponieważ w Syrii nie ma pracy, a już w szczególności dla kobiet. Brak pracy jest niezwykle destrukcyjny dla psychiki człowieka, który boryka się z trauma wojenną. Należą do kościoła ormiańskiego. Od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody.
  1. LEVON SARAFIAN i SHUSHANIG to starsze, chrześcijańskie i ormiańskie małżeństwo mieszkające w Aleppo. Starsi ludzie w Aleppo żyją w dramatycznych warunkach. Z powodu wieku i bezrobocia nie mają pracy, nie mają też żadnego wsparcia socjalnego i medycznego.  Wymagają leczenia, potrzebują też środków na żywność, prąd i wodę, które w Aleppo są płatne. Pomagają im jedynie sąsiedzi i wierni kościoła do którego uczęszczają. Z trudem myślą o dalszym życiu w obliczu zbliżającej się zimy w Aleppo podczas której temperatury spadają poniżej zera.

Wszystkie te rodziny potrzebują środków na zakup dostępu do elektryczności (tzw. amperów), który stale drożeje. Potrzebują zakupić wodę, która jest dystrybuowana cysternami w mieście. Potrzebują również żywności, która w Aleppo jest obecnie bardzo droga.